Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 18 września 2011

They get married :-)

Hello :-)

Wczorajszą sobotę spędziłam spędziłam na rodzinnym ślubie, a później na weselu.
Cieszę się, że wreszcie miałam okazję zrelaksować się, a także potańczyć, brakowało mi tego ostatnio :-) Na tę okazję przywdziałam na siebie moje Asosowe nowe nabytki, czyli chabrową sukienkę oraz torebkę, które, czego nie ukrywam, z miejsca podbiły moje serce. Na mojej głowie zagościła elegancka fryzura, która przetrzymała w stanie nienaruszonym całą imprezę.

Zdjęć nie jest dużo - woleliśmy fotografować parę młodą i wszystkie liczne wydarzenia z tego dnia, niż siebie samych. Mam nadzieję, że coś zobaczycie oraz że moja weselna kreacja Wam się spodobała. Miłego odpoczynku!


 Najpierw fotki ze ślubu...






...świat z perspektywy koka :-)


...i jeszcze z wesela:-)




 Wszystkiego dobrego dla pięknej Młodej Pary :-)
 sukienka, torebka: Asos
buty: Nine West
żakiet: Stradivarius
bransoletka, okulary: Ana Collection
kolczyki: hand made



8 komentarzy:

  1. Masz wspaniałe nogi! Sukienka dobrze wygląda w połączeniu z tą czerwoną szminką, tak zadziornie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale macie swietne fryzury! rewela!!;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nogi są niesamowite <3 Chcę takie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. swietnie wygladalas, jednak najbardziej jestem pelen podziwu twojej fryzury! swietna!<3

    OdpowiedzUsuń
  5. ło! Ta sukienka ma nieziemski kolor! Bajeczny! Pięknie wyglądasz:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajna sukienka:) mój ulubiony kolor;) i te wstawki na biodrach dodają jej uroku;) a kok wydawałoby się, że jest przestarzały, natomiast ten wygląda super:)

    Przyłączam się do życzeń dla Młodej Pary:)

    OdpowiedzUsuń