Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

koronka z karmelem

Hi :-)


Za lipiec, a tak właściwie to lipcopad - uśmiech przez łzy :-) Oby sierpień byłby lepszy! Na pocieszenie dodam, że nie tylko my narzekamy na pogodę, w Hiszpanii lipiec był najchłodniejszy od  dwudziestu lat, ani razu temperatura nie przekroczyła 30 stopni. Ci to mają problemy, a co my mamy powiedzieć, kiedy u nas z rzadka 20 na słupku się pojawiało :-)


Nic, żarty na bok :-) Przedstawiam Wam wczorajszy outfit, wykonany w warunkach deszczowo-popołudniowym. Lubię dziwne połączenia, dlatego koronka świetnie kontrastuję z karmelową eko-skórką i cielistym butami. Spódnica z Mango jest wciąż kapitalna jak parę tygodni temu. Premierę ma natomiast wielki wisior z Ana Collection - cóż ja mogę za to, że ubóstwiam takie duuuże wisiory?

 I jeszcze chwilkę powagi...dziś kolejna rocznica wybuch Powstania Warszawskiego. Ja wciąż pamiętam i mam nadzieję, że wiele ludzi także!



















bluzka: Pretty Girl
spódniczka: Mango
buty: Nine West
torebka: Mango
kurtka: no name
wisior: Ana Collection
torebka: Mohito

6 komentarzy:

  1. wszystko na wielkie TAK!:) jestem zachwycona takim efektem! :)

    pozdrawiam,
    www.a-paaulaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódniczka jest mega!! Rewelacyjny zestaw!!

    OdpowiedzUsuń
  3. zarówna bluzeczka i spódniczka fajne, ale połączenie ich nie wygląda tak imponująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rhona Mitra....pierWsze co pomyślałam jak zobaczyłam twoje zdjęcia.zjawiskowaś

    OdpowiedzUsuń